Test aplikacji mobilnej Empik Foto

Zostałem zaproszony do testowania nowej aplikacji mobilnej Empik Foto :)
Czas na opis aplikacji oraz przedstawienie efektów :)




Aplikacja na smartfony Empik Foto jest mobilnym rozszerzeniem najpopularniejszego
serwisu oferującego usługi fotograficzne z którego korzystam regularnie. Pozwala na bezpośrednie wywoływanie zdjęć z telefonów.
I co wydało mi się najciekawsze, umożliwia wywołanie nie tylko zdjęć zrobionych i przechowywanych w telefonie, ale także wydruk fotografii z kont w serwisach społecznościowych: Facebook, Instagram oraz Flickr. Wydaje się skomplikowane? ;)

Pobranie bezpłatnej aplikacji zajmuje zaledwie kilka chwil, program od razu jest gotowy do użycia.
Pierwszy etap składania zamówienia to wybór formatu i zdjęć. Zdecydowałem się na wywołanie zdjęć  z różnych źródeł w jednym zamówieniu i tej operacji obawiałem się najbardziej. Wrzucanie zdjęć do koszyka z pamięci telefonu, facebooka oraz Instagrama okazało się jednak banalnie proste. W górnym panelu aplikacji łatwo logujemy się do poszczególnych kont i przełączamy pomiędzy nimi.
Wybrane zdjęcia znajdziemy w koszyku, tutaj też je kadrujemy.
Ostatni etap to złożenie zamówienia. Na osoby, które posiadają konto w serwisie empikfoto.pl czeka niespodzianka, w aplikacji konto to jest widoczne a proces zamawiania jeszcze krótszy.
Omija nas też problem płatności on-line ponieważ za zamówienie płacimy odbierając je w salonie Empik :)

Sri Lanka: z Kataragamy do krainy herbaty

Kolejny dzień naszej podróży to najwięcej jak dotąd przebytych kilometrów.



Z Tangalle chcemy dotrzeć do Tissamaharamy. Tutaj czekają m.in. budowle sakralne dagoby i sztuczny zbiornik Tissa Wewa przy którym spotyka się miejscowa ludność, a po wynajęciu łodzi motorowej można dotrzeć w dzikie zakątki by zobaczyć czaple.
Przejeżdżamy autobusem obok Tissa Wewa. Okazuje się, że sztuczny zbiornik wygląda zdecydowanie bardziej sztucznie i szaro niż podpowiadała wyobraźnia i w kilka sekund decydujemy, że jedziemy dalej.

Po godzinie jesteśmy w Kataragamie. 
Pięć minut marszu z bagażem w upale i mamy dosyć ale jesteśmy już wprawieni w przełamywaniu takich kryzysów. Docieramy do straganów z owocami. Wyglądają inaczej niż dotąd… Zamiast stert owoców pełno tu koszy ze skrupulatnie ułożonymi ananasami, pomarańczami, przystrojonych kwiatami. Mija kilka godzin od śniadania więc nie możemy oderwać oczu od kokosów i cytrusów. Decydujemy o zakupach w drodze powrotnej. 

"Pociąg do podróży" - rozmowa z empikiem foto

W lutym w Hali Stulecia we Wrocławiu mogliście oglądać wystawę moich zdjęć "Pociąg do podróży" podczas Międzynarodowych Targów Turystycznych.
Wystawę wsparli empik foto i Centrum Językowe Politechniki Łódzkiej. Bez nich pokazanie fotografii w czasie tego wydarzenia nie byłoby możliwe!
Zakończona wystawa to jednak nie koniec mojej przyjaźni z www.empikfoto.pl :) Zapraszam Was do przeczytania naszej niedawno przeprowadzonej rozmowy, kliknijcie tutaj.

Sri Lanka: port w Tangalle, fotograficznie

Tangalle. Jesteśmy na południu Sri Lanki.
Zapamiętam to miejsce z kilku powodów...
Jeśli chodzi o komunikację na wyspie i poruszanie się autobusami to musicie wiedzieć, że wszystko dzieje się szybko ;) Mam na myśli, że gdy kierowca widzi przy drodze kogoś to zwalnia, bileter stojąc w przednich drzwiach (w czasie jazdy) upewnia się, że pasażer chce wsiąść do odpowiedniego autobusu i macha by wsiąść drzwiami tylnymi. A w zasadzie to wskoczyć bo autobus się nie zatrzymuje!
Myślałem, że w Lonely Planet piszą w tej sprawie bajki i wyolbrzymiają, ale tak jest naprawdę.
Miłym wyjątkiem jest, gdy na autobus czeka kobieta z dzieckiem lub oczywiście większa grupa ludzi. Co najważniejsze - zawsze wszystko musi dziać się sprawnie.
Jeśli macie na plecach jeden plecak, a na brzuchu drugi ze sprzętem fotograficznym to zazwyczaj cieszycie się, że wsiadacie na pierwszej stacji. Jeśli chcecie wsiąść na małym przypadkowym przystanku i wyruszyć w kierunku Tangalle to pewnie, podobnie jak nam, uda Wam się wsiąść do czwartego z kolei autobusu.
Wszystkie wcześniejsze zwalniały (przy bagażach nic to nie da), dopiero ten czwarty się zatrzymał :)